oekonomii

Preferencyjne kredyty studenckie w Polsce i w Wielkiej Brytanii

Kredyty studenckie są najtańszymi dostępnymi kredytami na rynku. W Polsce taki kredyt oprocentowany jest w wysokości połowy redyskontowej stopy weksla, która obecnie wynosi 2,75%, a więc oprocentowanie kredytu wynosi zaledwie 1,375%. Studenci na Wyspach w ogóle nie płacą odsetek, robi to za nie państwo.

Istnieją także różnice w zasadach przyznawania kredytu. W Polsce może go dostać osoba, która rozpocznie studia przed 25 rokiem życia. Mogą to być studia licencjackie, magisterskie lub doktoranckie, natomiast w Wielkiej Brytanii pożyczkę można dostać tylko na studia licencjackie. Wyższa jest za to górna granica wieku studenta ubiegającego się o kredyt studencki wynosi ona, bowiem 60 lat.

Polski student musi mieć odpowiednie poręczenie. Najczęściej jest to zaświadczenie o dochodach rodziców, które nie mogą przekraczać 2300zł miesięcznie na osobę. W niektórych przypadkach poręczycielem może być to Bank Gospodarstwa Krajowego lub Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, jeśli student jest mieszkańcem wsi. Transze kredytu wypłacane są w wysokości 600zł miesięcznie przez 10 miesięcy w roku.  Przy założeniu, że z kredytu korzysta się od początku studiów, jest to kwota maksymalnie 30 tys. zł. Student sam decyduje, na co przeznacza pieniądze. Może to być opłata czesnego, finansowanie wydatków na utrzymanie się w czasie studiów, ale kredyt studencki można potraktować, jako inwestycje. Jeśli student ma możliwość pracy zarobkowej na pokrycie wydatków związanych ze studiami, pieniądze z kredytu może oszczędzać na założenie własnego biznesu, na mieszkanie lub na dowolny, odpowiadający mu cel. Studenci uczelni brytyjskich nie mają takiej swobody w rozporządzaniu środkami kredytowymi. Od 2006 roku kredyty na pokrycie czesnego są przekazywane z instytucji finansowej bezpośrednio do uniwersytetu w imieniu studenta. Kwota przyznanej pożyczki zależy od wysokości czesnego na danej uczelni i na danym kierunku, nie jest więc jednakowa dla wszystkich. Może ona wynosić maksymalnie 3375 funtów rocznie. Jednakże część kredytu, tj. ok 25%, pozostaje w dyspozycji studenta i może być przeznaczona na utrzymanie i codzienne życie. Jej wysokość jest w tym wypadku uzależniona od dochodów rodziny.

Znaczące są różnice w zasadach spłaty kredytu studenckiego.  W Polsce pierwszą ratę spłaca sie dopiero po dwóch latach od ukończenia studiów. Ponieważ wysokość raty jest stała, wynosi 300 zł miesięcznie plus odsetki, okres spłaty jest dwa razy dłuższy niż okres pobierania kredytu. Jedynie w przypadku, gdy kredytobiorca przerwie studia lub zostanie z nich usunięty, musi zacząć spłacać raty już miesiąc po przerwaniu nauki. W Wielkiej Brytanii moment rozpoczęcia spłacania kredytu jest uzależniony od zarobków. Nie może to być wcześniej niż przed kwietniem roku następującego po ukończeniu studiów, ale dopiero wtedy, kiedy osiągnie się określony próg dochodów. Obecnie wynosi on 21 tys. funtów, a rata wynosi 9% od sumy, o która próg został przekroczony. Jest to bardzo wygodne, ponieważ przy niskich dochodach, niewiele przekraczających wyznaczony próg, spłata raty kredytowej jest prawie nieodczuwalna. Co więcej, kredyt studencki może być całkowicie umorzony, jeśli przez 25 lat nie został osiągnięty próg dochodów. Wynika to z założenia, że jeśli zarobki są niewystarczające to kredyt studencki został złe wykorzystany a studia nie pomogły w znalezieniu dobrze płatnej pracy. W Polsce umorzenie części lub całości kredytu jest związane ze spełnieniem kilku warunków. Otrzymuje je 5% najlepszych studentów każdego rocznika, ale wynosi ono tylko 20% wartości kredytu. Całość, bądź część kredytu studenckiego można umorzyć w przypadku udokumentowanej trudnej sytuacji materialnej lub utracie możliwości zarobkowania. Istnieje też możliwość obniżenia wysokości raty do 20% miesięcznego dochodu kredytobiorcy przez okres 6 miesięcy lub zawieszenia spłaty rat na czas maksymalnie 12 miesięcy.

Fajnie, że studenci mają takie możliwości skorzystania z kredytów i to się chwali, że państwo m ataki gest. Dobrze, że polityka państwa ukierunkowana jest na wyższe wykształcenie swoich obywateli, ale należy pamiętać, że zawsze po ukończeniu studiów zostają nam zobowiązania do spłacenia.

 

Autor: Teresa Jachura