oekonomii

Polska czy Anglia? Dlaczego przenosimy polskie firmy do innych krajów?

 Polska nie jest niestety krajem, w którym prowadzenie działalności gospodarczej jest lekkie, łatwe i przyjemne. I wcale nie mam tu na myśli konkurencji, która  na rynku jest silnym przeciwnikiem, lecz o liczne prawne i urzędnicze przeszkody, z którymi codziennie  zmagają się  funkcjonujący w Polsce przedsiębiorcy. W ostatnim rankingu państw życzliwych biznesowi, ogłaszanym corocznie przez Bank Światowy, nasz kraj znalazł się na 45. miejscu z 185 –niestety za Litwą, Estonią i... Rwandą.

Przedsiębiorcy narzekają na zbyt wysokie koszty prowadzenia działalności. Rząd aby ułatwić życie małym i średnim przedsiębiorcom  znowu podniósł stawkę ZUS. Osoba prowadząca własną działalność gospodarczą musi oddać miesięczne 1042,46 zł. Osoby dopiero rozpoczynające własny biznes zapłacą 431,18 zł.

Więc jak to się ma do działalności rządu – Przyjazne Państwo?

 C:\fakepath\porownanie.jpg

Państwo nasze „przymyka oko” i  daje zgodę wielkim koncernom, bankom i innym firmom zagranicznym na nie płacenie podatków aby te mogły inwestować u nas, a nie wspierają polskich przedsiębiorców, którzy  muszą więc za te wielkie, światowe koncerny płacić. Rząd podniósł na początku 2011 roku stawkę VAT. W całej Unii Europejskiej tylko w krajach skandynawskich, gdzie fundusz socjalny jest chyba najbardziej korzystny na świecie, VAT jest wyższy niż w Polsce, oraz w najbiedniejszej Rumunii i na Węgrzech. W związku z tym część podatników postanowiła podziękować urzędom polskim za współpracę.C:\fakepath\polskiepodatki3.png

Przedsiębiorcy niezadowolenie z polityki rządu wyrażają inaczej niż związkowcy. Nie palą opon, nie wystają pod urzędami uzbrojeni w trzonki od kilofów ani  nie negocjują. Biznesmeni sprzeciwiają się, rezygnując z płacenia podatków w naszym państwie, czyli odmawiają utrzymywania administracji, która ich ciemięży i utrudnia w prowadzeniu działalności.

Można zaobserwować wiele podatkowych migracji, których celem nie są już tylko kraje określane jako raje podatkowe. Przedsiębiorcy ze swoimi podatkami uciekają do innych krajów UE bo tam jest  "lżej". Przedsiębiorcy mają dowolność w wyborze kraju, w którym ustalą siedzibę (centralę) prowadzenia swojej działalności (w dopuszczalnej w danym kraju formie prawnej). W ramach zróżnicowanej struktury organizacyjnej mogą tworzyć wyodrębnione jednostki organizacyjne, takie jak oddziały i zakłady, które z kolei mogą działać na terenie różnych krajów.

Dochody podlegają opodatkowaniu w Polsce tylko wtedy, gdy na terenie kraju powstanie zakład. A zakładem jest stała placówka, za pośrednictwem której całkowicie lub częściowo prowadzona jest działalność gospodarcza przedsiębiorstwa (m.in. filia, fabryka, warsztat).

Zakładu nie stanowią m.in. placówki, które służą wyłącznie do składowania, wystawiania lub dostarczania dóbr lub towarów należących do przedsiębiorstwa. Decyzje o strukturze prawnej i lokalizacji podejmowane są na podstawie wielu przesłanek dotyczących rozważanych krajów, takich jak stabilność polityczna, koszty pracy, dostępne subsydia oraz oczywiście obciążenia podatkowe.

Protest przedsiębiorców najlepiej widać w agencjach pośredniczących w przenoszeniu działalności gospodarczej z Polski na Wyspy.

Przedsięwzięć takich w Polsce jest bardzo dużo.  Firmy te  odprowadzają podatki i składki ZUS do urzędów w Anglii, mimo że działalność właściwie wykonywana jest dalej na obszarze Polski. Agencje pomagają przedsiębiorcom we wszystkim: rejestrują je, przygotowują i dostarczają do urzędu skarbowego niezbędne dokumenty, prowadzą księgowość, a nawet reprezentują klientów podczas ewentualnej rewizji.

W dodatku większość kontroli jest przeprowadzana drogą korespondencyjną. W zasadzie można prowadzić działalność przez całe życie, nie widząc urzędnika na oczy. Dzięki temu polski przedsiębiorca nie musi nawet jechać do Anglii, by wypełnić dokumenty, ani znać język angielski. Komunikuje się on  ze swoim konsultantem mówiącym po polsku drogą elektroniczną.

Firmy pośredniczące mają na swoich stronach internetowych serwisy, gdzie informują o najnowszych zmianach, a także publikują porady. Choć obsługa takiej firmy kosztuje 400 funtów (prawie 2 tys. zł) rocznie, to i tak na tym zyskujemy. Biura rozliczające  firmy ponoszą pełną odpowiedzialność za prawidłowość prowadzonych  ksiąg i rozliczeń klientów.

System brytyjskiego prawa podatkowego ma jedną ważną zaletę: jest łatwy i przejrzysty-  składają się na niego: podatek dochodowy od osób prawnych, podatek kapitałowy, VAT, podatek katastralny oraz podatek dochodowy od osób fizycznych, a w Polsce płaci się ponad 40 różnych podatków i opłat. Kwota wolna od podatku na Wyspach w 2014 r. wynosi w przeliczeniu około 48.000 zł., a w Polsce kwota dochodu wolnego od podatku to 3.091 zł (!!!!!!).

C:\fakepath\kwota-wolna-od-podatku.jpg

W Wielkiej Brytanii wyższe są również progi, przy których zastosowanie mają wyższe stawki podatku. Spółkę rejestruje się szybko i bez biurokracji, również szybko można ją zlikwidować. Bank Światowy stwierdził, że potrzeba zaledwie 12 dni na założenie firmy w UK, w porównaniu do średniej europejskiej, która liczy 32 dni. W Polsce procedury z założeniem własnej działalności trwają około miesiąca i oczywiście sporo kosztują, a w Anglii rejestracja jest całkowicie bezpłatna. Wielka Brytania zajmuje pierwsze w Europie i piąte na świecie miejsce pod względem najłatwiejszego prowadzenia własnej działalności. Poza tym nie jest wymagany wkład kapitałowy i w związku z tym także nie ma żadnych skomplikowanych przepisów dotyczących jego zdobycia i utrzymania, kiedy w Polsce założenie spółki z o.o. wymaga wkładu min. 5 tys. zł, a w przypadku spółki akcyjnej 100 tys. zł a ile formalności....

W dodatku brytyjska spółka nie ma odrębnej osobowości prawnej na terenie Polski, co zwalnia ją spod jurysdykcji przepisów prawa polskich spółek handlowych.

W Anglii pierwszy podatek zapłaci się  po 20 miesiącach od założenia. Nie płaci się również za sporządzenie aktu założycielskiego, może ona mieć też rachunek w polskim banku oraz zakupić własne akcje, a wypłacane dywidendy są opodatkowane po przekroczeniu 37.400 funtów. Przerejestrowanie przedsiębiorstwa na VAT jest wymagana dopiero po przekroczeniu 70.000 funtów. Pracownicy w Anglii mają zagwarantowaną kwotę wolną od podatku 6.500 funtów w skali roku. Nie ma także wymogu płacenia składek ubezpieczenia społecznego w przypadku dyrektorów spółki. Właściciel przedsiębiorstwa może zatrudnić się we własnej spółce, wypłacając sobie wynagrodzenie w granicach kwoty wolnej od podatku czyli 6500 funtów, a pozostałe wynagrodzenie jest w formie kontraktu menadżerskiego. Właściciel firmy dosyć że płaci niższy ZUS to jeszcze dokonuje dywersyfikacji swojego zabezpieczenia emerytalnego. Oczywiście emeryturę angielską będzie mógł pobierać żyjąc w Polsce, a także pobierać ją również łącznie z emeryturą polską.

Taka działalność w Anglii  ma charakter wątpliwy z punktu widzenia prawa. Dodatkowo, gdy spółka zdecyduje się na prowadzenie oddziału w Polsce, płaci podatek dochodowy w granicach dochodów uzyskanych w Polsce, jako że ma obowiązek prowadzenia księgowości w zgodzie z polskimi przepisami. Firma zarejestrowana na Wyspach może działać w Polsce bez żadnych przeszkód jako zakład mający centralę w innym kraju. Jest tylko jeden haczyk, gdy spółka tylko formalnie ma siedzibę w innej jurysdykcji podatkowej, a faktycznie prowadzi działalność w Polsce, nasz urząd może uznać, że jej dochody powinny być opodatkowane w Polsce w całości lub znaczącej części. Tak też może się stać, gdy stwierdzone zostanie, że efektywny zarząd spółki sprawowany jest w Polsce albo że spółka posiada w Polsce zakład .Gdy pieniądze są pobierane ze spółki w formie wynagrodzenia za pracę, zaś praca jest faktycznie wykonywana w Polsce, otrzymane wynagrodzenie również może zostać obciążone polskim podatkiem dochodowym.

Pomimo wielu „plusów” przeniesienia firmy do Wielkiej Brytanii, jest jeden wielki „minus” 

Wiedziano o tym już w czasach rozbiorów, powstań...C:\fakepath\ulotka11.jpg

Zamiast rozpisywania się o zagrożeniach dla polskiej gospodarki taką postawą „sprytnych przedsiębiorców" lepiej zapoznać się z treścią tych ulotek...

 C:\fakepath\ulotka111.jpg

 

 

                                                                                    Małgorzata Zdunek